niedziela, 12 października 2014

Pastelove bransoletkove

Długo nie mogłam się zabrać za napisanie posta. Chyba za bardzo zmęczyło mnie przywyknięcie z powrotem do uczelnianego trybu życia, wiecie wstawanie na konkretną godzinę, duuużo notatek, skupienie i tak dalej :D Niby normalka jak co roku, ale w ten weekend dopadł mnie kryzys i nie mogłam się pozbierać. Myślałam, żeby może jutro do Was napisać, ale pewnie stwierdziłabym, że nie mam siły, bo cały dzień na uczelni. Dlatego jestem dziś, późno bo późno, ale jestem :) A i chciałam powiedzieć, że mam najlepszą przyjaciółkę na świecie, która w tę chandrę poprawiła mi w sobotę nastrój! :*
A te bransoletki, które zaraz zobaczyć powstały całkiem niedawno właśnie na jej życzenie ;)






Miłego tygodnia! :)

5 komentarzy:

  1. Przepiękne bransoletki. Mam nadzieję, że przyjaciółka przegoniła chandrę skutecznie. :)) Pozdrawiam! Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bransoletki naprawdę cudowne <3 I te kolory *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie mieć przyjaciółkę,która mimo wszystko będzie starała sie poprawić ci humor ^^
    Bransoletki śliczne,podobaja mi się te kolorki.Ogólnie podziwiam,bo dla mnie te bransoletki to czarna magia ;o

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne bransoletki :) Też wpadłam w ten uczelniany tryb i na bloga jeszcze mniej zaglądam =/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz, jesteście super! :D
Komentarze o treści wulgarnej nie są tolerowane i natychmiast zostaną usunięte. Bardzo proszę o nieumieszczanie reklam.