poniedziałek, 15 września 2014

say that you remember dancing in september

Hej wszystkim! Tym co wrócili już do szkoły/pracy życzę przyjemnego powrotu, a tym co lenią się jeszcze przez wrzesień, tak jak ja:P, mówię: korzystajcie ile wlezie! ;) Ja staram się spełniać różne małe cele, jak wypróbowywanie różnych przepisów(no właśnie, chcecie coś więcej o kuchni?), nadrabianie "zaległości" w przedstawianym Wam tu hobby, w końcu przymierzam się do szycia- na początek nie od zera, ale proste (chyba) przeróbki. Efekty na pewno pokażę ;) Oczywiście książki i zaległości filmowo-serialowe:D Bo i tak trzeba się relaksować nie? Nawet tak zwane głupie seriale czasem okazują się zbawienne:P
Podczas wakacji na działce trochę działałam koralikowo w chłodniejsze dni. Powstało kilka bransoletek, bardzo się w to wkręciłam i właśnie zamawiam nową partię Toho, robię to już chyba trzeci dzień, bo budżet ograniczony a kolorów tak wielee :D Stworzyłam też te małe czarnuszki wachlarzyki, jako prezent urodzinowy dla przyjaciółki:) Przede wszystkim jej się podobają a to najważniejsze!



Co tam u Was słychać? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz, jesteście super! :D
Komentarze o treści wulgarnej nie są tolerowane i natychmiast zostaną usunięte. Bardzo proszę o nieumieszczanie reklam.