Filcowa babeczka

Z zamiarem kupna filcu nosiłam się już od... no od chyba roku :o Dopiero niedawno wreszcie udałam się do pasmanterii i zakupiłam kilka arkuszy. A to dlatego, że postanowiłam ubrać na jesień mój telefonik w coś cieplejszego :) I tak powstał futerał z babeczką (vel. lodami w wafelku) w roli głównej :D



Miałam dorzucić jeszcze jakieś dodatki, ale ostatecznie uznałam, że taka prosta, 'surowa' podoba mi się bardziej :) A Wy co myślicie?

Komentarze