sobota, 31 sierpnia 2013

Back to school or work - ROZDANIE NA FB!!! :)

Hej, jako że dla wielu z Was jest to ostatni weekend wakacji przygotowałam na facebooku małą zabawę ;)
Wygrać można wesołą temperówkę oraz kolczyki- żeby się lepiej chodziło do szkoły, na uczelnię czy też do pracy. Zapraszam do wzięcia udziału! :)


 Możecie się zgłaszać do 7 września 2013r.
Wystarczy: zalajkować mój fanpage, udostępnić konkursowy wpis na fb oraz wyrazić chęć udziału w komentarzu (również na fb).
Powodzenia! ;))

piątek, 30 sierpnia 2013

Zatrzymujemy wakacje, czyli megaprosty tutorial ;)

Hej, tak jak obiecałam mam dla Was tutorial- prościutki, ale może komuś się przyda. Jeżeli nie bezpośrednio to może jako źródło inspiracji :)
Podczas wakacji chyba każdy zbiera jakieś pamiątki- figurki, pocztówki, ale też bardzo często, na pierwszy rzut oka zwykłe rzeczy, takie jak: kamyki, kapsle, muszelki, z którymi związanych jest wiele wspomnień.
Ja dzisiaj zaproponuję Wam jeden ze sposobów na uwiecznienie takich drobiazgów, coby nie przepadły gdzieś na dnie szuflady :) Magnes na lodówkę- sprawa banalna, ale według mnie genialna :D (ale sobie rymuję..)
Potrzebujemy:

 *muszelki, kapsle, nakrętki, kamyki - co tylko chcecie (byle nie było zbyt ciężkie, bo magnes może tego nie udźwignąć)
*magnes - gdzie można go zdobyć? Najpierw najlepiej przeszukać dom. Nieraz gdzieś się znajdzie jakiś magnes, który odpadł od czegoś ;) Można też zakupić, np. w sklepie beads.pl (ja jeden taki na próbę zamówiłam- sprawuje się bardzo dobrze)
*korek lub jakieś inne wypełnienie, np. kawałek niepotrzebnej modeliny (jednak trzeba pamiętać, że ozdoba staje się wtedy cięższa). Wypełnienie potrzebne jest, gdy chcemy wykorzystać kapsel lub muszelkę, przy np. kamyku można magnes przykleić bezpośrednio;)
*ostry nożyk
*klej





 Ja wybrałam akurat kapsel, dlatego potrzebne będzie wypełnienie. Dopasowujemy więc korek i rysujemy linię, wzdłuż której będziemy ciąć.


 Ostrym nożykiem odcinamy "plasterek" korka.  Gdy jest potrzeba lekko polerujemy, żeby nie było żadnych zadziorków.


 Następnie smarujemy klejem zarówno kapsel jak i korek. Ja używam kleju dwuskładnikowego, ponieważ wtedy mam pewność, że nic mi nie odpadnie. Do nakładania posłużyła mi szpatułka dołączona do produktu.
Przykładamy korek i mocno dociskamy. Gdy klej już trochę zwiąże, smarujemy magnes...


 
Przykładamy i również mocno dociskamy. W przypadku kleju, którego ja użyłam należy odczekać dobę, aby całkowicie związał. Na drugi dzień spokojnie możemy go przyczepić na lodówkę ;)

Mam nadzieję, że spodobał Wam się ten pomysł i jeśli zechcecie go rozpowszechnić, proszę wspomnijcie, że zaczerpnęliście go ode mnie :)


Jaki chcielibyście następny tutorial?

sobota, 24 sierpnia 2013

Summer slowly ends..

Powoli kończy się lato, więc już niemal ostatnie moment by pokazać Wam ostatni chyba wyrób z lodami- bransoletkę :) Taka prosta minimalistyczna, z woskowanego sznurka w kolorze beżowym i z jagodowym lodem gałkowym z polewą w tym samym smaku :D
Jaka u Was pogoda? U mnie taka sobie- raz świeci słońce, ale szału nie ma, raz się zachmurzy.. Ja poproszę znowu 27C :)


co prawda to samo ustawienie, ale różne światło, bliższe prawdy jest chyba to zdjęcie u góry :D

W następnym poście będzie tutorial. Kto zgaduje co to może być? :))

środa, 21 sierpnia 2013

postępy

czyli jak zmieniałam się i nadal zmieniam podczas mojej modelinowej przygody :) Początki nie były wcale różowe, choć byłam megadumna z pierwszych ulepków i wydawały mi się naprawdę dobre. Na dzisiaj przygotowałam dla Was porównanie lodów z początków modelinowej kariery i tych, które robiłam ostatnio. Różnica jest według mnie ogromna, zresztą zobaczcie sami:


Ten po lewej to pierwszy lód jaki wyszedł spod moich palców. Pamiętam, że byłam z niego taaka dumna :D 
Obecne też nie są jeszcze idealne, dlatego wciąż nad tym pracuję. I wiecie co? To właśnie sprawia frajdę, nieraz większą niż tworzenie jakiegoś nowego wzoru :3
Zmieniła się też jakość zdjęć- początkowo fotografowałam cyfrówką, teraz do tego celu wykorzystywana jest lustrzanka.
Koniecznie napiszcie co myślicie i czy chcecie więcej zdjęć moich pierwszych wyrobów, czy to samych czy w zestawieniu z obecnymi :) A już niedługo(mam nadzieję) pojawi się tutorial^^

wtorek, 20 sierpnia 2013

come back!

ojj długo mnie nie było a to wszystko przez wakacje :P Nie miałam dostępu do internetu a posty nastawione automatycznie jakoś szybko się skończyły.. :D Wy jednak wytrwale odwiedzaliście mojego bloga i zostawialiście przemiłe komentarze. Za to wszystko całym serduchem Wam dziękuję! ;* Teraz już wracam pełną parą z głową kipiącą od pomysłów. Będą tradycyjnie modelinowe posty, ale też troszkę ubraniowego DIY i zdradzę, że bliżej września będzie rozdanie. Także szykujcie się! :D
Dziś na razie bez żadnych wyrobów, bo nie mam jeszcze zdjęć porobionych, część rzeczy jeszcze niewykończona- czekam na paczkę z półfabrykatami:)

Wstawię Wam chociaż szaszłyki, żeby tak pusto nie było:D To taki przedsmak, zdjęcia jeszcze niezgrane na komputer, a post się pojawi o tym, co porabiałam w wakacje;) <głównie leniuchowałam :P >