środa, 12 kwietnia 2017

Nieprzyzwoicie bogata beza


Są dwa wyjścia... Za taką bezę powinno się albo zamykać, albo dawać Nobla.. :D Nie trzymam was dłużej w niepewności, chodźcie zobaczyć o co się rozchodzi!

piątek, 31 marca 2017

Smaki Lubelszczyzny - uzależniające cebularze


Całkiem niedawno ten wytrawny wypiek z moich rodzinnych stron został przypomniany w programie BakeOff. Bardzo mnie to ucieszyło, gdyż bardzo popieram promowanie regionalnych produktów, w końcu kuchnia to bardzo ważna część naszej tożsamości kulturowej.

niedziela, 5 marca 2017

Krem z pieczonej marchewki




Wraz z początkiem marca zawitała do nas wiosna. A przynajmniej w lubelskiem ;) W końcu! Słońce to coś, za co dałabym się pokroić. No, może poza truskawkami. I szarlotką mojej mamy. I paroma innymi rzeczami... Dzisiejszy przepis ma w sobie coś słonecznego, a to za sprawą przepięknego koloru. Zapraszam na niezwykle prosty, pyszny i sycący krem z pieczonej marchewki! :)

sobota, 25 lutego 2017

Nieudane cotton balls i przepis na solony karmel



Dłuuuuuuuuuuuugo i znacznie dłużej zbierałam się do zrobienia karmelu. Wydawało mi się to skomplikowane, trudne i niebezpieczne :D A bez termometru cukierniczego to już na pewno nie do zrobienia. Dziś nadszedł czas, aby obalić te wszystkie mity i pozbyć się wszelkich uprzedzeń!

niedziela, 19 lutego 2017

Wyborne pączki, na Tłusty Czwartek i na co dzień :)



Tłusty Czwartek tuż tuż, zatem trzeba było zacząć próbować nowych przepisów na słodkości :) Tym razem zdecydowałam się na pączki w nieco innej odsłonie, bo nie klasycznie smażone, a pieczone. Oczywiście, ich smak nie jest taki sam jak tradycyjnych pączków, nawet nie będę próbowała was przekonywać. Jednak są nie mniej pyszne. Ba! Ciasto jest delikatne, puszyste, rozpływa się w ustach, i te wiśnie w środku... Bajka! Koniecznie wypróbujcie, a nie pożałujecie, pączuchy znikają w tempie ekspresowym ;)